Rozmowa jest potrzebna Bogu

Miło jest znaleźć myśli jakby swoje, tym bardziej u Josepha Ratzingera.

We „Wprowadzeniu w chrześcijaństwo” pisze on, że wiara jest „wynikiem dialogu, wyrazem słuchania, dowiadywania się i odpowiedzi, co człowieka poprzez stosunek „ja” i „ty” wprowadza w sytuację „my”, w grono wyznawców tej samej wiary” (s. 89) . Dodaje, że w dialogicznej strukturze wiary zarysowuje się obraz Boga. Człowiek ma do czynienia z Bogiem przez to, że ma do czynienia z bliźnim. Wiara z istoty swej kieruje ku „ty” i i ku „my” i tylko na drodze tej podwójnej spójni łączy człowieka z Bogiem (s. 92). Rozmowa człowieka z Bogiem i rozmowa ludzi między sobą wzajemnie się przyzywają i warunkują. A może tajemnicą Boga jest wezwanie ludzi do dia-logu, który, jakkolwiek utrudniony i zakłócany, przecież odzwierciedla Logos, właściwe Słowo, od którego pochodzą wszystkie słowa usiłujące wypowiedzieć je w nieustannym wysiłku. Do właściwej rozmowy dochodzi dopiero wtedy, gdy ludzie usiłują wypowiedzieć nie coś, ale siebie, gdy dialog staje się udzielaniem. Tam gdzie człowiek sam siebie wypowiada, jest mowa również o Bogu, który od początku ludzkiej historii jest właściwym tematem dyskusji między ludźmi. Milknie świadectwo Boga tam, gdzie mowa jest tylko techniką informującą o „czymś”. Nasza dzisiejsza trudność mówienia o Bogu polega na tym, że nasza mowa bardziej zmierza do tego, żeby stać się zbiorem formuł, i coraz bardziej nabiera znaczenia czysto technicznej informacji, a coraz mniej dotyczy wspólnego bytowania w Logosie. (s. 94n)

Wacław Hryniewicz, Wiara rodzi się w dialoguhttps://bonito.pl/k-90395869-wiara-rodzi-sie-w-dialogu;
Robert M. Rynkowski, Zrozumieć wiaręhttps://bonito.pl/k-90440431-zrozumiec-wiare;
Robert M. Rynkowski, Każdy jest teologiem; https://bonito.pl/k-90199689-kazdy-jest-teologiem.

ksiazki_rozmowa

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *