Łk 6, 12-16 – Apostołowie

Apostołowie byli podobni do innych wybranych przez Boga: bywali słabi. Większość potrafiła swoją słabość uczynić siłą.

(12) W tym czasie Jezus wyszedł na górę, aby się modlić, i całą noc trwał na modlitwie do Boga. (13) Z nastaniem dnia przywołał swoich uczniów i wybrał spośród nich dwunastu, których też nazwał apostołami: (14) Szymona, któremu nadał imię Piotr, i brata jego, Andrzeja, Jakuba, Jana, Filipa, Bartłomieja, (15) Mateusza, Tomasza, Jakuba, syna Alfeusza, Szymona z przydomkiem Gorliwy, (16) Judę, syna Jakuba, i Judasza Iskariotę, który stał się zdrajcą.

Pierwszy raz w swojej ewangelii Łukasz pokazuje Jezusa jako modlącego się na górze, nie zaś w miejscu pustynnym. Góry w Biblii są miejscami świętymi, na górze Bóg objawił się Mojżeszowi i rozmawiał z nim twarzą w twarz. Wybór dwunastu najbliższych współpracowników wymagał tak intensywnej, całonocnej modlitwy. A jednak wśród nich znalazł się również ten, który zdradził. Zresztą i inni, na czele z Piotrem nie byli wiele lepsi od Judasza. Przy tym nie mieli wykształcenia rabinicznego i pochodzili z Galilei, raczej mało poważanej przez mieszkańców Judei. Czy zatem modlitwa okazała się nieskuteczna?

Można jednak postawić pytanie, apostołowie nie byli w gruncie rzeczy podobni do innych wybranych przez Boga: Mojżesza, za którego mówił Aaron, czy Jeremiasza, który skarżył się, że nie umie mówić, Dawida czy Salomona, którzy nie dotrzymali przymierza z Bogiem. Większość potrafiła tę swoją słabość uczynić siłą, Judaszowi to się nie udało.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *