Przemienienie Pańskie

Jutro święto Przemienienia Pańskiego. Do czytania przeznaczony jest tekst z Ewangelii św. Mateusza (Mt 17, 1-9). Warto jednak zwrócić uwagę na tekst z Ewangelii św. Łukasza (Łk 9, 28-36), zawiera on bowiem pewien znaczący szczegół, którego nie ma w tekście Mateusza. A oto właściwa perykopa z dzieła Łukasza:

(28) Gdy już upłynęło około ośmiu dni od wygłoszenia tych nauk, wziął ze sobą Piotra, Jana i Jakuba i poszedł z nimi na górę, aby się modlić. (29) A kiedy trwał na modlitwie, zmienił się wygląd Jego twarzy, a Jego odzienie stało się lśniąco białe. (30) Rozmawiało z Nim dwóch mężów. Byli to Mojżesz i Eliasz. (31) Ukazali się w blasku i rozprawiali o Jego odejściu, które miało nastąpić w Jerozolimie. (32) Piotra zaś i jego współtowarzyszy ogarnęła senność. Kiedy się ocknęli, zobaczyli Jego majestat oraz dwu mężów, którzy byli z Nim. (33) Gdy zaś ci już odchodzili od Niego, powiedział Piotr do Jezusa: Mistrzu, dobrze nam tu być. Postawmy tu trzy namioty: jeden dla Ciebie, jeden dla Mojżesza i jeden dla Eliasza. Nie zdawał sobie sprawy z tego, co mówi. (34) A kiedy jeszcze to mówił, pojawił się obłok i zasłonił ich. I przerazili się, widząc, jak znikają w obłoku. (35) Z obłoku zaś dały się słyszeć słowa: Oto mój Syn umiłowany. Jego słuchajcie. (36) Gdy jeszcze brzmiał ten głos, Jezus pozostał sam. A oni wszyscy milczeli. Nikomu nie powiedzieli wówczas nic o tym, co widzieli.

Zazwyczaj wskazuje się, że w tym tekście ukazane jest, kim jest Jezus: Oto mój Syn umiłowany. Jego słuchajcie. Obecność Mojżesza i Eliasza oznacza, że o Jezusie mówią Prawo i prorocy Ale opis sceny przemienienia pokazuje też coś jeszcze.

Jak wskazuje Michał Wilk, oprócz tego, że Mojżesz i Eliasz są świadkami Syna Bożego – podobnie jak Prawo i prorocy od wieków były świadectwem tego, co miało stać się ich wypełnieniem i doskonałością – życie Chrystusa rzuca światło na Stary Testament i wyjaśnia jego sens, On sam jest żywą egzegezą Pism. Ważne jest jednak to, że ci dwaj mężowie nie są tylko biernymi świadkami, bo Jezus z nimi rozmawia. Co ciekawe, Mojżesz to ten, z którym Bóg rozmawiał jak z przyjacielem: Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem (Wj 33,11). Z kolei Eliasz, jak wskazuje Bruna Costacurta, poznał obecność Boga w szmerze łagodnego powiewu, czy raczej głosie delikatnej, nieuchwytnej ciszy (1 Krl 19,12), a więc Bóg ukazał mu się w zupełnie inny sposób niż wcześniej, bo słowo było obecne w ciszy, zaś Eliasz musiał być zdolny do rozpoznania znaków obecności Boga i rozpoznania nieoczekiwanego przejścia Boga, który objawił się w nieuchwytnej ciszy. Może więc Mojżesz i Eliasz są nie tylko symbolami Prawa i proroków, ale też są niejako najlepiej przygotowani do rozmowy z Bogiem i o nadchodzących wydarzeniach, najważniejszych dla historii zbawienia, do odczytywania Pism w kontekście męki Jezusa, bo jak informuje Łukasz, mówili o Jego odejściu, którego miał dokonać w Jerozolimie? Podczas przemienienia dokonuje się więc egzegeza Pism, i to z tymi, którzy są najlepiej przygotowani do rozmowy. Warto przy tym zwrócić uwagę na to, że „odejście w Jerozolimie” też w głównej mierze odbywało się w ciszy, było to niejako przejście od rozmowy do obecności słowa w ciszy, Jezus mówiący, rozmawiający zmienił się w Jezusa milczącego. Może dlatego konieczna była obecność na Górze Przemienienia Eliasza, który poznał obecność Boga w nieuchwytnej ciszy.

Przemienienia Jezusa wskazuje zatem również, że dla właściwego zrozumienia pism konieczna jest rozmowa z udziałem Boga. To w rozmowie najlepiej dokonuje się interpretacja Pisma i odkrywane jest, kim jest Jezus.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *