Dzisiaj 2 facebookowych znajomych wrzuciło posty dotyczące liturgii, a konkretnie kazań i homilii. Pierwszy pytał, czy w ciągu ostatniego roku ktoś w swoim kościele słyszał homilię czy kazanie „ekologiczne”, czyli zawierające odniesienia do encykliki „Laudato si'”, zainspirowane nią (z komentarzy wynikało, że raczej nikt nie słyszał albo bardzo niewielu słyszało). Drugi zauważył, że w jego kościele parafialnym kazania i homilie bardzo się poprawiły, tak bardzo, że wydaje się, jakby półgodzinne kazanie trwało 5 minut. Czytaj dalej
Archiwa tagu: liturgia
Gospodarz uczty
Hans U. von Balthasar w książce „Odpowiedź wiary” (s. 125n) pisze tak: Czytaj dalej
Niebo
Współcześni teologowie (np. Hans Urs von Balthasar „Eschatologia w naszych czasach”) wskazują, że nasze życie toczy się w czasie eschatologicznym, niejako w wieczności, bo dla chrześcijan został on już zapoczątkowany przez narodzenie, śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa, chociaż wciąż oczekujemy jego dopełnienia w paruzji Chrystusa na końcu czasów. Niebo, podobnie jak czyściec i piekło, zaczyna się więc na ziemi. Podziwianie pięknego krajobrazu, doświadczenie miłości, przyjemne chwile, gdy czujemy, że jest nam dobrze, mogą to przekonanie utwierdzać. Jakkolwiek dziwnie jednak to zabrzmi, nieba najbardziej doświadczamy w kościele. W tym właśnie kościele, w którym organista i sąsiadki z ławki fałszują, czytania mszalne odczytywane są tak, jakby wcześniej się przeczytało na głos sto stron Dziennika Ustaw, komórki dzwonią, jest nudne kazanie i niekończące się ogłoszenia. Mimo to w encyklice „Ecclesia de Eucharistia” znajdujemy takie słowa: „Kto się karmi Chrystusem w Eucharystii, nie potrzebuje wyczekiwać zaświatów, żeby otrzymać życie wieczne: posiada je już na ziemi, jako przedsmak przyszłej pełni, która obejmie człowieka do końca” (nr 18). Czy nie jest to jednak tylko pobożne pustosłowie mające uwznioślić nasze wyobrażenia o Mszy? Czytaj dalej
