Ani rusz bez filozofii

W piśmie „Filozofuj!” Lena Kuklińska w artykule „Dlaczego dzieci potrzebują filozofii?” streszcza tekst Steve’a Neumanna, który stara się udowodnić, jak korzystne może okazać się włączenie filozofii do wczesnych programów nauczania. Jego zdaniem może ona umożliwić naszej cywilizacji dalsze sprawne funkcjonowanie, gdyż może pomóc dzieciom być lepszymi obywatelami. Bez niej ludzie, co pokazuje kampania prezydencka w USA, nie są w stanie owocnie debatować na żaden temat. Filozof Matthew Lipman w latach 60. doprowadził do założenia P4C (Philosophy for Children) – ruchu wprowadzającego nowe metody nauczania oparte w dużej mierze na dialogu. Zadaniem nauczyciela było wprowadzić dzieci w świat zadawania pytań, monitorować jakość ich przemyśleń, ale co najważniejsze – uczyć krytycznego myślenia.

Bo zaczynamy filozofować wtedy, gdy coś nas zaskakuje, czegoś nie wiemy. Wówczas Stawiamy pytania nie tylko sobie, ale także innym – tym, z którymi tworzymy naszą wspólnotę. Nawiązujemy z nimi dialog, uczymy się argumentować, traktować poważnie ich zdanie. Co to ma wspólnego w teologią i wiarą? Bardzo wiele, jeśli teologię rozumiemy jako racjonalną rozmowę o spotkaniu z objawionym Bogiem, w której uczestniczy sam Bóg.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *