Ukazał się minibook mojego autorstwa zawierający 5 odcinków publikowanego w kolejnych numerach miesięcznika „Znak” cyklu „Teologia – po co to komu?”. Czytaj dalej
Archiwum autora: Robert M. Rynkowski
Życzenia
Jak inaczej niż w drodze do Emaus krzyż Chrystusa musieli widzieć Kleofas i jego towarzysz, gdy wieczorem wracali do Jerozolimy po spotkaniu z Jezusem…
Życzę wiary, nadziei i miłości oraz radosnego spotkania ze Zmartwychwstałym, a także tego, by Zmartwychwstanie Chrystusa dawało nam siłę do pokonywania trudności na naszej drodze do Boga oraz nadzieję na wejście do naszej chwały
Robert Rynkowski
Nowa książka
„Wiara rodzi się w dialogu” to najnowsza książka ks. prof. Wacława Hryniewicza, która właśnie ukazała się nakładem Wydawnictwa WAM. Czytaj dalej
Głos milczącego cierpienia
Heschel podkreśla, że Bóg nie odsłania się prorokom jako abstrakcyjny absolut, lecz w osobowej i intymnej więzi ze światem. Zdarzenia i ludzkie działania wywołują Jego radość lub smutek, zadowolenie lub gniew.
W najnowszym numerze miesięcznika „Znak” ukazała się recenzja mojego autorstwa (Głos milczącego cierpienia, „Znak” 717 (2015) nr 2, s. 119–123) książki Abrahama Joshuy Heschela Prorocy (Abraham Joshua Heschel, Prorocy, Wydawnictwo „Esprit”, Kraków 2014, s. 820). Zapraszam do lektury. Poniżej fragment recenzji. Czytaj dalej
Teologia – po co to komu?
Wiara nie jest czymś, czym człowiek powinien zajmować się jedynie od święta, a refleksja nad nią, teologia, nie powinna być zastrzeżona dla garstki uprzywilejowanych
Czytelnikom proponuję następujące lektury teologiczne. Czytaj dalej
Adwentowe lektury
Wiara nie jest czymś, czym człowiek powinien zajmować się jedynie od święta, a refleksja nad nią, teologia, nie powinna być zastrzeżona dla garstki uprzywilejowanych
Czytelnikom na czas adwentu, i nie tylko, proponuję następujące lektury teologiczne. Czytaj dalej
Zostań teologiem
Być może niepotrzebne są wcale noce św. Bartłomieja, by spierać się o poznanie Boga, by mieć ciekawość spraw Bożych? Bardziej potrzebne jest przekonanie, że wiara to coś, czym człowiek nie zajmuje się jedynie od święta, a także odkrycie skarbów naszej myśli i naszej religii . Czytaj dalej
Teologiczne pars pro toto
Bycie teologiem to nie tylko refleksja nad swoją wiarą, ale również rozmowa z Bogiem, modlitwa, poznawanie Go w osobistym doświadczeniu. Czy nie mówilibyśmy zatem o drewnianym żelazie, gdybyśmy twierdzili, że ktoś, kto rozmawia z Bogiem, modli się do Niego, jednocześnie jest kryptoateistą?
W jednym z Tadeuszem Zatorskim – autorem artykułu „Wiemy zbyt wiele”. Czy teolog może nie być ateistą? w lutowym „Znaku” – zgodzić się trzeba: dziwny to byt teologia i niełatwy do opisania, ba, sami teologowie mają problemy, by go zdefiniować, o czym świadczy wielość definicji teologii. To jednak nie znaczy, że jedyną drogą do określenia tego bytu, a przy okazji zadania dość zaskakujących pytań i udzielenia podobnie zaskakujących odpowiedzi, jest stosowanie zabiegu retorycznego pars pro toto. Autor stosuje go w przynajmniej dwóch obszarach i raz jest to użycie, jak zakładam, zupełnie świadome, a raz być może nie. Czytaj dalej
Ciemna dolina śmierci
Ps 23 można odczytywać jako wyrażający ufność w wyprowadzenie przez Boga z Szeolu, krainy śmierci, krainy braku komunikacji z Bogiem do krainy życia, krainy obecności Boga. Czytaj dalej
Przemienienie i rozmowa
Może Mojżesz i Eliasz są niejako najlepiej przygotowani do rozmowy z Bogiem? Czytaj dalej

